Gruba taka

 

O, jesteś tu. Hello. Cieszę się, że się zmieściłaś. W internecie mieści się każdy. Siadaj bo masz na czym. Może kanapkę? W sumie jestem gościnna, podam ci sondę. Gęsi mają pojęcie…Żresz jak opętana, weź zostaw talerz. W domu się nie przelewa, nowa zastawa kosztuje. Przestań szalona.  Oddaj widelec, żelazo znajdziesz w szpinaku. Uciekasz? Mój Boże, miliardy kroczków na tych krótkich nóżkach. Kisnę hohohoho. To z przodu, to dupa? Weź się odwróć. Nie, błagam zapomnij… Tak jak zapomniałaś o swojej waginie. XD Może podać ci lusterko?

Polki. Największy wróg samych siebie. Z jednej strony mianują siebie najpiękniejszymi kobietami na świecie, z drugiej strony, najchętniej dokonałyby masowej eksterminacji na każdym, kto choćby w małym stopniu odbiega od ich poczucia piękna. Oczywiście do koryta obelg, paszy dorzucają koniobijcy z zarysem zarostu na brodzie i zestawem gier na PC , które wynagradzają im zapach waginy. Jak żyć? Bo w sumie jak jesteś gruba, to nie wypada ci jeść w miejscach publicznych. Nie daj – (Boże Bikini), rozebrać się. Co tam studia, albo talent…pieniądze…weź zgiń. Spalmy to zanim złoży jaja 🙂  – pomyślał Sebix z trzema łoniakami.

Chociaż…

„Kobiety z nadwagą mają niesamowite poczucie humoru” – Mają… Są nawet w stanie uzyskać tytuł kobiety roku, ale to nie zmienia faktu, że coś z nimi nie tak…Trzeba naprawdę nie posiadać kontroli nad korytem, żeby się tak zapuścić, a jeśli mają pieniądze, a nadal są grube, to tylko na leczenie – znacie to?

„Kobiety z nadwagą są leniwe”- ogólnie nie chce im się ćwiczyć. Wymówki, wymówki, wymówki! Poważnie, ograniczenie kalorii i większy wysiłek fizyczny, to nie jest jakaś wyższa matematyka. Ruszcie dupy leniwe lochy! Idźcie do dietetyka! Potraficie tylko narzekać, a dupa rośnie – brzmi znajomo?  No ćwicz świnio! A jak nie to follołuj mnie na Insta, bo ja jestem liderką! Arbuz w uda i te sprawy…weź nie chrząkaj…zesrasz się tłuszczem, a ja kontem w banku!

„Nadwaga, to obżarstwo bez przyczyny”- naturalnie. Jedynie anoreksja i bulimia, jest zaburzeniem łaknienia z przyczyn psychologicznych . Jeśli działa to w przeciwną stronę, to jesteś  świnią. Wiesz…anorektyczki umierają…wiesz…i te chore na bulimię…grube umierają rzadziej…one po prostu mogą przestać jeść…- tak. Natomiast anorektyczki po prostu mogą zacząć jeść, a bulimiczki przestać rzygać. Proste, prawda?

Niezmiernie intryguje mnie to podejście do (nazwijmy to po imieniu) zaburzeń. Pewnie wielokrotnie słyszeliście, że anoreksja to „choroba duszy”. Pewnie niejednokrotnie widzieliście płaczące matki, które były na skraju wyczerpania nerwowego, bo córka nie chce jeść. Co z tymi, które jeść nie chcą przestać? Lochy!!! – same sobie są winne. Mogły nie jeść. Mogły zauważyć problem. Ratujmy te, które jedzą watę zamiast mięsa. Chude znaczy mądre. Chude w grobie – znaczy  miała kontrolę, tylko coś się popsuło. Oraz:” Zanim gruby schudnie, to chudego szlag trafi” – czyli spoko. Wszystko się zgadza. Gruby to zaraza, margines, niskie IQ – jesteś ze mną?

Grubi ludzie od zawsze byli obiektami żartów. Nie ma przecież nic zabawniejszego, niż gruba loszka wpadająca do basenu, czy też taka która, oddaje się manii tańca gdzieś pośrodku miasta. Gruby człowiek jest śmieszniejszy, krótszy, brzydszy, beznadziejny, spocony i „unikający prysznica”. Nikt nie będzie się śmiał z anorektyczki, która z bólem siada na ławce. Natomiast gruba osoba, która cierpi na schorzenia stawów, spadająca z wózka jest niesamowicie śmieszna. Nie daj (Boże Makijażowy…czy meblowy), żeby zechciała zaprezentować swoje umiejętności na wielotysięcznym forum, przecież nikt tego nie będzie chciał oglądać.

Badania przeprowadzone w Anglii dowodzą, że siła uzależnienia od jedzenia jest wynikiem wielu czynników, jak na przykład: przemocy fizycznej i psychologicznej, odrzucenia i zaniedbania, przemocy seksualnej, traumy, a także pewnych skłonności genetycznych oraz schorzeń. Polecam artykuł na stronie: http://www.weightmatters.co.uk\disordered-eating\psychological-factors-in-obesity\

Ale jeśli nie znasz angielskiego to polecam motto: TO NIE JEST TWOJA WINA. Od tego zacznij. Zaburzenia łaknienia, nie są wynikiem twojego niedbalstwa, ale są skutkiem ubocznym specyficznych przeżyć i doświadczeń. Absolutnie nie staram się tutaj nikogo usprawiedliwiać, ale przemoc seksualna oraz psychiczna jest jedną z najczęstszych przyczyn nadwagi. Zapewne słyszałaś/eś już  o „chorobie duszy” u anorektyków. Możesz to sobie zabrać, bez żadnych wyrzutów sumienia. „Chudzi chcą”zniknąć” (mała masa ciała), grubi „chcą siebie bronić” (duża masa ciała) – i tak mniej więcej wyglądamy , a różnorodność pomiędzy nami jest fascynująca, biorąc pod uwagę to, z czym spotykamy się na co dzień i jacy ludzie wkraczają w nasze życie.

Wniosek: Wspomnienia są jak rysunki na piasku, daj im odpłynąć. Przeszłości nie da się się zmienić, ale przyszłość – jest w twoich rękach.

 

 

 

 

 

 

 

Reklamy

One comment

  1. BoliMnieNoga · Lipiec 30, 2016

    Od siebie dorzucę: przeszłości nie zmienisz, przyszłości nie znasz. Jesteś „tu i teraz”, ogarnij to – gdyż-otóż-bowiem na to masz wpływ. Reszta można mieć w dupie, od tego na pewno nie urośnie.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s